„Rzeczpospolita” na rozdrożu

Dodano: 02/11/2012 - Numer 351 - 02.11.2012

MEDIA \ Po artykule Cezarego Gmyza, ujawniającym, że na fragmentach wraku Tu-154M odkryto ślady materiałów wybuchowych, doszło do poważnych zmian w redakcji „Rzeczpospolitej”. Redaktor naczelny dziennika Tomasz Wróblewski oddał się do dyspozycji rady nadzorczej spółki. Jacek Liziniewicz Przypomnijmy, na pierwszej stronie wtorkowego wydania dziennika „Rzeczpospolita” w artykule „Trotyl na wraku tupolewa” Cezary Gmyz, powołując się na badania polskich biegłych, napisał, że na wraku samolotu Tu-154M znajdują się ślady materiałów wybuchowych. Wiadomość wstrząsnęła całą Polską, a prokuratura ustami Ireneusza Szeląga częściowo zdementowała doniesienia „Rzeczpospolitej”. W efekcie wystąpienia prokuratury redakcja „Rzeczpospolitej” wydała oświadczenie, w którym napisała: „Pomyliliśmy się, pisząc
     

49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze