Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rzucili się na Gmyza

Dodano: 02/11/2012 - Numer 351 - 02.11.2012
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” napisał tekst na podstawie danych od informatorów zbliżonych do biegłych z prokuratury wojskowej, który wywołał w Polsce i na świecie prawdziwą burzę. Informacje o trotylu i nitroglicerynie – śladach odkrytych prawdopodobnie na wraku tupolewa i w miejscu katastrofy, zostały przez Naczelną Prokuraturę Wojskową na tym etapie śledztwa zdementowane, a przez polityków PO wyśmiane i ruszyła cała lawina oskarżeń. Do grillowania Gmyza przyłożyła się także część redakcji „Rzepy”, dzięki oświadczeniu z frazą o „pomyłce”. I tak Jan Osiecki pierwszy otwierał szampana, jakby zapomniał, ile podał niesprawdzonych plotek w przestrzeni publicznej – choćby na temat kłótni Błasika z Protasiukiem, czy obecności tego pierwszego w kokpicie. Wszystko okazało się niewypałem. Z
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze