Teatr odmienności, dewiacji i zboczeń

REŻYSER MISJONARZ NAWRÓCI ZACOFANY KRAKÓW

Numer 40 - 25.10.2011Kultura

W Krakowie aktorzy nie chcą grać skrajnie wulgarnych pedałów. We Wrocławiu znaleźli się chętni. „Gazeta Wyborcza” pochyla się nad trudnym losem reżysera Piotra Siekluckiego, który szukając w Krakowie odtwórców głównych ról do spektaklu, „walnął głową w mur”. Dlaczego? Bo spektakl jest sceniczną wersją pierwszej w Polsce powieści gejowskiej, „Lubiewo”, a murem – obyczajowość konserwatywnego Krakowa. Dlatego Sieklucki musiał ściągnąć aktorów z Wrocławia.

Reżyser żali się na Kraków, że jego Teatr Nowy uważany jest tu za przybytek rozpusty



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się