Zombie zamiast bajki

CHROŃMY NASZE DZIECI

Numer 40 - 25.10.2011Kultura

Za chwilę zacznie się festiwal upiorów. Pojawią się narzędzia tortur z amerykańskich horrorów i poleje się sztuczna krew. Niestety to scenariusze zabaw w… przedszkolach. Z okultystycznego pogańskiego obrządku zrobiono zabawę dla dzieci. Oczywiście w imię tolerancji i otwierania się na świat.

Prześcieradło na głowę i rola dobrego duszka to już przeszłość. Z roku na rok kultywowanie Halloween przekracza kolejne granice, już nie tylko przyzwoitości, ale także bezpieczeństwa. Zdjęcia z Filipin naprawdę mrożą krew w żyłach. Kilkuletnia dziewczynka z tasakiem, ucharakteryzowana na wampira z krwawiącymi ranami, występuje w konkursie na najciekawszy strój. Niestety nad Wisłą wyobraźnia wychowawców naszych dzieci wspierana halloweenowym biznesem zbiera żniwo. Trupie czaszki, narzędzia tortur, sztuczna krew, imitacja ran... Autorzy scenariuszy prześcigają się w pomysłach na upiorne konkurencje. Jedna z nich – najstraszliwszy jęk. Każmy więc dzieciom „wydawać najbardziej przerażający, rozpaczliwy, donośny krzyk”



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się