Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Najlepiej grać siebie

Dodano: 23/11/2012 - Numer 369 - 23.11.2012
Tomasz Sakiewicz Marian Opania oświadczył, że nie zagra Lecha Kaczyńskiego w filmie o katastrofie w Smoleńsku, bo nie zgadza się z poglądami jego brata. Decyzja słuszna, Opania do tej roli kompletnie się nie nadaje. Podobieństwo fizyczne to za mało. Zafrapowało mnie jednak uzasadnienie jego wyboru. Otóż aktor, żeby kogoś zagrać, musi zgadzać się nie tylko z nim, ale i z jego rodziną. Pół biedy, kiedy rzecz dotyczy obsady postaci w królewskich rodzinach. Jednak co zrobić z fenomenalnymi rolami aktorów grających w „Igraszkach z diabłem” Jana Drdy? Trzeba natychmiast wzywać egzorcystę. Postacie słynnych dyktatorów powinny być przez aktorów także pomijane, gdyż takie utożsamienie groziłoby podejrzeniem o zamach stanu. Każdy, kto zagra Unabombera – Teda Kaczyńskiego – powinien zostać
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze