Sąd nad Wyszkowskim

SPRAWIEDLIWOŚĆ \ Lech Wałęsa miał prawo przeprosić samego siebie w imieniu Krzysztofa Wyszkowskiego, choć ten się na to nie zgadzał – uznał w poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie. Kilka dni temu Wałęsa ogłosił w TVN-ie przeprosiny za to, że Wyszkowski nazwał go tajnym współpracownikiem SB o ps. „Bolek”. W 2005 r. legendarny przywódca strajków na Wybrzeżu Krzysztof Wyszkowski powiedział, że Lech Wałęsa był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Były prezydent podał go do sądu. W 2011 r. zapadł wyrok. Wyszkowski miał przeprosić Wałęsę. Jednak nie godził się na to. W tej sytuacji pełnomocnik Wałęsy znów skierował sprawę do sądu. Tym razem zabiegał o to, aby były prezydent mógł w imieniu Wyszkowskiego ogłosić przeprosiny za „Bolka”. Sąd dla Warszawy- Mokotowa przychylił się do wniosku
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl