Rząd sam się wyżywi

Dorota Kania To słynne powiedzenie Jerzego Urbana, rzecznika komunistycznego rządu, jak ulał pasuje także do obecnej sytuacji. Z tym że Urbana zastąpiły dziś tabuny usłużnych władzy dziennikarzy. Widać to szczególnie, gdy spojrzy się na obecną sytuację służby zdrowia. Jest ona najtragiczniejsza od 20 lat. Doszło nawet do tego, że w Warszawie wstrzymano przyjęcia chorych dzieci. Na wizytę u specjalisty trzeba czekać czasem nawet siedem lat. Ale nie przeszkadza to rządowi lekką ręką wydawać dziesiątków milionów złotych na nagrody dla urzędników, a premierowi traktować rządowy samolot niczym taksówkę. Okazuje się, że tylko w jeden weekend Tusk „wylatał” równowartość luksusowego mercedesa, o czym napisał niedawno „Super Express”. Furda jednak z tym! Propaganda objawia się w pełnej krasie –
65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl