Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zbrodnia bez kary

Dodano: 17/12/2012 - Numer 389 - 17.12.2012
17 grudnia 1970 r. pozostanie dniem szczególnym w krótkiej historii Gdyni. Tego dnia z powodu partyjnych rozgrywek na szczytach władzy dokonano najbardziej cynicznej ze wszystkich zbrodni okresu PRL-u. Michał Stróżyk Masakra rozpoczęła się na stacji kolei podmiejskiej Gdynia-Stocznia, na którą pociągi dowoziły niczego niespodziewających się ludzi ze strony Gdańska i Wejherowa. Trwała przez cały dzień, strzelano z helikopterów i wozów opancerzonych. Dzień wcześniej do przyjścia do pracy zachęcał wicepremier Stanisław Kociołek w dwukrotnie powtarzanym w telewizji przemówieniu: „Jeszcze raz ponawiam, stoczniowcy, adresowane do was wezwanie: przystąpcie do normalnej pracy”. A wy co, strzelać się boicie? Bezpośrednim powodem protestów robotniczych na Wybrzeżu była podwyżka cen podstawowych
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze