Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Marynarskie święta

Dodano: 24/12/2012 - Numer 395 - 24.12.2012
Tak wychodzi, że w tym roku to już ostatni felieton, dobrze byłoby wspomnieć o kolegach – marynarzach, co to sztormują sobie gdzieś po oceanach, z dala od rodzin. Jeszcze dobrze, gdy z dala od piratów. Może wkrótce napiszę coś o piratach na Morzu Arabskim i Oceanie Indyjskim. Nie było tych doświadczeń dużo, na szczęście, ale trochę opowieści by się znalazło. Bo są dranie, napadają, nie świętują. Ale najczęściej w święta mamy na szczęście tylko tyle przygód, ile wyniknie z tego, że moi marynarze popiją i potańcują. Zawsze z niechęcią myślę, że trzeba będzie przywracać ich do pionu i dyscyplinować, święta to specjalny czas, gdzie zwyczajnie trzeba zrozumieć człowieka przebywającego o 1000 mil od domu. Trzeba przymknąć oko. Czasem aż kolacja wigilijna staje w gardle, tak tęskno... Brakuje
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze