PPR straszy w Kępnie, Gomułka w Gliwicach

AKCJA „CODZIENNEJ” \ ZAGŁĘBIE KOMUNISTYCZNYCH PATRONÓW Blisko ćwierć wieku mija od odzyskania przez Polskę niepodległości, a w nazwach ulic wielu polskich miejscowości w dalszym ciągu widnieją komunistyczni patroni. Wielkopolskie Kępno wiedzie pod tym względem absolutny prym, strasząc Polską Partią Robotniczą czy kolaborującą zarówno z Niemcami, jak i Sowietami Gwardią Ludową. Wojciech Mucha Kępno jest prawdopodobnie największym w Polsce zagłębiem komunistycznych nazw ulic. Dochodzi do absurdów, gdy ulica PKWN krzyżuje się z ul. Armii Krajowej. W ul. Kombatantów wpada ul. Polskiej Partii Robotniczej. Na tabliczkach z nazwami widnieje nazwisko m.in. komunistki Hanki Sawickiej. Jedna z przecznic nosi imię bitwy pod Lenino. – To rzeczywiście problem. Cały czas naciskamy na zmianę nazw
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl