Haiti wciąż tonie pod gruzami

Haiti \ W sobotę minęła trzecia rocznica trzęsienia ziemi, w którym zginęło ponad 300 tys. osób. Około 400 tys. osób nadal mieszka w obozach namiotowych. Epidemia cholery, która wybuchła po klęsce żywiołowej i wciąż szaleje na wyspie, kosztowała już życie ok. 8 tys. Haitańczyków. Żywioł 12 stycznia 2010 r. pozbawił dachu nad głową ok. 1,5 mln osób w kraju liczącym 9 mln mieszkańców. Stolica Port-au-Prince zniknęła pod gruzami. Zniszczone zostały szpitale, szkoły i kościoły. Z dziesiątków miliardów dolarów pomocy obiecanych Haitańczykom przez Zachód do dziś dotarło do nich zaledwie 10 proc. Większość programów pomocowych się skończyła, świat zwrócił się ku kolejnym katastrofom. Te środki zaś, które dotarły, zniknęły w kasach organizacji charytatywnych i zostały przeznaczone na doraźną
     

48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze