Tramwajarka z Unii Wolności

JAK STWORZYĆ LEGENDĘ

Wydaje się, jakby Henryka Krzywonos-Strycharska pojawiała się w ostatnich latach dokładnie wtedy, gdy trzeba zneutralizować ludzi szczególnie niebezpiecznych dla rządzących. Tak było w ubiegłym roku, kiedy zaatakowała Jarosława Kaczyńskiego podczas obchodów 30-lecia Solidarności w Gdańsku. Tak jest teraz, kiedy obraziła w czasie kampanii wyborczej Tomasza Kaczmarka, czyli agenta Tomka. Krzywonos rzeczywiście ma do takich ataków wszelkie predyspozycje. Jest wygadana, brutalnie skuteczna, potrafi naubliżać. Skąd się wzięła ta haubica Platformy? Henryka Krzywonos-Strycharska historię osobistą ma faktycznie nietuzinkową. Rodzice pili, a ona sama urodziła się w więzieniu. Jak mówi, jest z rodziny patologicznej. Ale to oczywiście nikogo nie przekreśla i nie to jest w jej rodzinnej historii
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze