Niesiołowski z „Goebbelsem stanu wojennego”

POLITYKA \ KOMISJA ETYKI I UNIKÓW Posłowie PO i PSL u z sejmowej komisji etyki unikają odpowiedzi, czy zajmą się skandalicznymi wypowiedziami Stefana Niesiołowskiego pod adresem „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”. Były marszałek Sejmu szkalował nasze pisma, gdy zapytaliśmy go, dlaczego wsiadł do czekającej na niego limuzyny należącej do Jerzego Urbana. Tomasz Skłodowski Nie obchodzi mnie „Gazeta Polska”. To brukowy szmatławiec pisowski… Niech się odczepią ode mnie, nie chcę rozmawiać z tą hołotą – denerwował się Stefan Niesiołowski, kiedy nasz dziennikarz zadzwonił, aby poznać szczegóły jego znajomości z Jerzym Urbanem oraz powody korzystania z jego samochodu. Portal Niezależna.pl publikuje zdjęcia i zapis rozmowy z reporterem, który po tym jak Niesiołowski odmówił rozmowy
     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze