Krwawe starcia w Egipcie

KAIR \ Wczoraj czwarty dzień trwały w stolicy Egiptu protesty przeciwko prezydentowi Mohammedowi Mursiemu. Policja użyła gazu łzawiącego, by rozpędzić tłum. Trzy osoby zginęły. Zamieszki wybuchły w czwartek z okazji drugiej rocznicy obalenia reżimu Hosniego Mubaraka. Protestujący oskarżają Mursiego o zdradę ideałów rewolucji. W sobotę w Port Saidzie równolegle doszło do krwawych starć, po tym jak sąd skazał na śmierć 21 uczestników zamieszek, które wybuchły po meczu piłkarskim w tym mieście w lutym 2012 r. i które kosztowały życie 74 osób. Podczas sobotnich protestów zginęły 33 osoby. Wielu Egipcjan uważa, że zamieszki w lutym 2012 r. w Port Saidzie zostały sprowokowane przez policję i zwolenników Mubaraka. (ryb, Al-Dżazira)
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze