Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Każdy życiorys jest dobry, o ile jest prawdziwy

Dodano: 31/01/2013 - Numer 425 - 31.01.2013
W OBRONIE DOROTY KANI \ GENEALOGIE NASZYCH ELIT Genealogie elit są ciekawe. Znacznie ciekawsze od tego, kto jest aktualną kochanką bądź kochankiem gwiazdy rocka. To drugie nie ma bowiem na nas żadnego wpływu. Pierwsze – ogromny. W moim domu mieszkał starszy pan. Wysoki, postawny, surowy. Rocznik 1900, weteran wojny z bolszewikami. Spędziłem w jego pokoju dużo czasu, uczył mnie gry w szachy, pokazywał monety, opowiadał o historii, uwzględnił w testamencie. Po jego śmierci dowiedziałem się, że był oficerem przedwojennego wywiadu. Losy wojenne i powojenne miał jeszcze bardziej tajemnicze. Od kilku lat próbuję je odkrywać. Niezależnie od tego, gdzie te badania mnie doprowadzą. Na razie mam więcej pytań niż odpowiedzi. Święci też mieli rodziców Dlaczego usiłujemy poznać przeszłość, nawet jej
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze