Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Drogówka”: nienormalny świat Smarzowskiego

Dodano: 04/02/2013 - Numer 428 - 04.02.2013
KINO \ Brudni ludzie w brudnych miejscach uprawiają brudny seks. I ten brud przyprawiający widza „Drogówki” o ból żołądka staje się nie tłem do intrygującej zagadki kryminalnej, ale dominantą. Niestety. „Drogówka”, wzorem głośnego „Bejbi Blues”, stawia na pokazywanie patologii, która zamiast czaić się na marginesie, wylewa się po horyzont. I oczywiście gdziekolwiek by spojrzeć, normalności brak. „Zwykłe” łapówki i wielkie przekręty dla policjantów drogówki są tu codziennością. Na dodatek seksualność mundurowych jest zwierzęca i podła, a Smarzowski w pokazywaniu jej ohydztwa nie oszczędza widza. Postaci w filmie są albo złe, albo… bardzo złe. Ci, którzy są uczciwi w pracy, „nadrabiają” w życiu prywatnym. Ponurej fabuły końca nie widać. Choć opowieść głównego bohatera – sierżanta
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze