Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jak wybrać, gdy wyboru brak

Dodano: 05/02/2013 - Numer 429 - 05.02.2013
Kuba \ W niedzielę odbyły się na Kubie wybory do parlamentu. Ponieważ wszyscy kandydaci są zatwierdzani przez rządzącą partię komunistyczną, a na 612 miejsc startuje... 612 kandydatów, urządzane co pięć lat głosowanie jest w istocie imprezą czysto propagandową, przypominającą „wybory” w ZSRS i krajach bloku sowieckiego. Kubański parlament, czyli Zgromadzenie Narodowe Władzy Ludowej, to instytucja fasadowa, a realną władzę sprawuje przewodniczący Rady Państwa Raul Castro, który nie bawiąc się w parlamentarne procedury, wszelkie ważniejsze zmiany w prawie wprowadza za pomocą dekretów. W 2008 r. Raul przejął funkcję od swojego schorowanego brata Fidela, który od tego czasu rzadko pojawia się publicznie. To właśnie Fidel Castro, którego po raz pierwszy od marca zeszłego roku pokazała na żywo
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze