Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

20 LAT POD GÓRKĘ

Dodano: 08/02/2013 - Numer 432 - 08.02.2013
NIEZALEŻNE MEDIA \ HISTORIA POWSTANIA TYGODNIKA Pamiętam pierwsze dni „Gazety Polskiej”. Redakcja nie miała swojej siedziby, gościnnie mieściła się w prywatnym mieszkaniu na Żoliborzu. Pisanie tekstów, redagowanie, korekta, składanie pisma i wszelkie inne sprawy załatwiane były w jednym pokoju! Internetu nie było, ba, nie mieliśmy jeszcze nawet komputerów – pisało się na starych maszynach do pisania. To, że udało się nam wtedy wydać jakiekolwiek pismo, można wytłumaczyć tylko jednym faktem – że atmosfera w Polsce skłaniała do zachowania się jak w czasach podziemia. Po prostu wszyscy podchodzili ze zrozumieniem do tego, że działamy jak w konspirze. Jak hartowała się „GP” Wkrótce po tym, jak miesięcznik trafił do kiosków, redakcja znalazła pierwsze „jawne” lokum – było to maleńkie biuro z 
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze