Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Ruki pa szwam”, panie Godson!

Dodano: 08/02/2013 - Numer 432 - 08.02.2013
ŚWIAT NA LUZIE \ Lewacka zaraza się pleni Rewolucja studencka lat 60. i 70. wydała na świat coś, co nazwano wówczas wezwaniem do tolerancji. I z pozoru za tym banalnym hasełkiem nie kryło się żadne większe niebezpieczeństwo dla wolności wyznań, poglądów i wolności słowa. Dość szybko przekonaliśmy się, że za tolerancją głoszoną przez lewactwo, wówczas w Europie zachodniej reprezentowane przez partię Zielonych, kryje się atak na wolności zagwarantowane konstytucyjnie i powszechnie uznawane za demokratyczne. To, co dostaliśmy od byłych studentów, a dziś starzejących się polityków tzw. obozu lewicowo-liberalnego, zamieniło się z umownie nazywanej tolerancji w żądanie zaakceptowania, a nawet promowania swobód obyczajowych z pochwałą homoseksualizmu włącznie, jako postępowej alternatywy dla
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze