Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zegar bije

Dodano: 13/02/2013 - Numer 436 - 13.02.2013
WYWIAD \ Z JACKIEM HAŁASEM, WYKONAWCĄ PIEŚNI DZIADOWSKICH, ROZMAWIA JAN POSPIESZALSKI Sam sobie akompaniuję, korzystam z kilku instrumentów. Przede wszystkim z liry korbowej, która najbardziej kojarzy się z wędrownym śpiewakiem, z dziadem w tradycji polskiej czy wschodnioeuropejskiej – mówi Jacek Hałas o swoim koncercie.Jeszcze wczoraj do północy słychać było oberki i szalone polki, teraz gwałtowna zmiana nastroju. Będzie Pan grał muzykę zupełnie nietaneczną. Wczoraj jeszcze tańce, bo to zapusty, a dzisiejszy koncert to będą pieśni dziadowskie, pieśni wędrownych śpiewaków, ballady lirników. Dlaczego taki repertuar? Środa Popielcowa i rozpoczynający się Wielki Post to czas rozważań nad kondycją ludzką, przemijaniem, nad sprawami ducha. Pieśni dziadowskie to w 80 proc. repertuar religijny
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze