Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Musimy zachować się jak trzeba

Dodano: 18/02/2013 - Numer 440 - 18.02.2013
INKA \ SPADKOBIERCY UB PODNIEŚLI GŁOWY W tym tygodniu miałem napisać dla Państwa na inny temat, ale stało się coś, co nie pozwala pozostać obojętnym. Pomnik Danuty Siedzikówny „Inki” w krakowskim parku Jordana został zdewastowany, pomazany farbą. Spadkobiercy ubeków, którzy 28 sierpnia 1946 r. w gdańskim więzieniu przy ul. Kurkowej zamordowali niespełna osiemnastoletnią dziewczynę, znów podnieśli łeb. Znów, jak 67 lat temu, nie zawahali się podnieść ręki nawet na dziecko. Tadeusz Płużański Sprofanować pomnik „Inki” to tak, jakby napluć w twarz bohaterskiej sanitariuszce V Brygady Wileńskiej AK. Jakby obśmiać umiłowanie Ojczyzny dziewczyny, która zgłosiła się na ochotnika do polskiego wojska podziemnego i została zaprzysiężona w Armii Krajowej w wieku 15 lat. Zakwestionować niezłomność
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze