Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

O tym, jak Katarzyna W. Polskę uratowała

Dodano: 19/02/2013 - Numer 441 - 19.02.2013
DAWID WILDSTEIN Tak jak kiedyś gen. Anders miał ratować Polskę na białym koniu, tak dziś, na brązowym koniu, prosto z łamów „Super Expressu”, przybywa mama małej Madzi ratować po raz kolejny nasz rząd. Nie mogę oczywiście wiedzieć, co też kryło się w głowie sędziego, gdy odmówił utajnienia procesu Katarzyny W., ale jedno zdanie przezeń wypowiedziane zdało mi się wyjątkowo trafne. Jawność procesu stała się faktem w imię interesu społecznego. Zakładam, że gdy padły te słowa, cały rząd ze skupieniem kiwnął głową. Społeczeństwo potrzebuje bowiem informacji o naprawdę ważnych sprawach. Społeczeństwu nie wolno w tym przeszkadzać. Bo jeszcze by się dowiedziało o niedziałających kolejach, machlojkach w służbie zdrowia, gdzie krewni i znajomi królika tuczą się na śmierci niewinnych… O tysiącach
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze