Rząd do dymisji przez wzrost cen prądu

Bułgaria \ Centroprawicowy premier Bułgarii Bojko Borysow złożył wczoraj w parlamencie wniosek o dymisję swojego rządu i opowiedział się za przeprowadzeniem przyspieszonych wyborów. Powodem są trwające od dwóch tygodni protesty. Bułgarzy sprzeciwiają się podwyżkom cen prądu i ogrzewania, które w ostatnim czasie wzrosły o kilkanaście procent. Borysow zarzucił lewicowej opozycji rozniecanie protestów i powiedział, że „nie będzie rządził pod naciskiem ulicy”. Zdaniem szefa centroprawicowej partii Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) czas oddać władzę w ręce obywateli, którzy mu ją w 2009 r. powierzyli. Borysow doszedł do władzy pod hasłem zwalczania układów, korupcji i przestępczości. Nazywano go „szeryfem”, bo w przeszłości był szefem policji w Sofii i walczył z mafią.
     

47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze