Pakt słabości

POLSKA W UE \ MARNA REGULACJA Gdyby wziąć na poważnie ostatnią debatę o pakcie fiskalnym, nasunąłby się wniosek, że obracamy się pomiędzy skandalicznym zamachem rządu PO na suwerenność i konstytucję a jego wielkim sukcesem, plasującym nas w politycznym centrum Europy. Jednak rzeczywistość – jak zwykle w polskich dyskusjach głównego nurtu – jest gdzie indziej. Czy zgadną Państwo, kto wypowiedział poniższe słowa? „Pakt fiskalny stał się pretekstem do dzielenia Europy, do zawrócenia biegu rozszerzenia i skoncentrowania Europy w takim kształcie, aby nikt z nowych państw się nie wtrącał i żeby było po staremu”. Ktoś z Ruchu Narodowego, może z PiS u? Nie, tak o dzisiejszym „wielkim sukcesie” rządu mówił rok temu komisarz UE ds. budżetu, przyjaciel Donalda Tuska od 30 lat, Janusz Lewandowski z 
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze