Lis gorszy niż Urban

Dodano: 26/02/2013 - Numer 447 - 26.02.2013
DOROTA KANIA Jeszcze kilka lat temu nic nie wskazywało na to, że Tomasz Lis zostanie ogarnięty antyreligijną manią. W latach 90. w blasku fleszy wziął ślub kościelny, w 2005 r. relacjonował uroczystości pogrzebowe papieża Polaka Jana Pawła II. Jego antykościelna mania dała o sobie znać, gdy trafił w 2008 r. do TVP, gdzie za zgodą ówczesnego prezesa TVP Andrzeja Urbańskiego dostał program „Tomasz Lis na żywo”. Jednak dopiero stanowisko naczelnego „Newsweeka” pozwoliło mu rozwinąć skrzydła w pełnej okazałości. Czego tam nie ma! Jak za starych, komunistycznych czasów jest o zboczeniach i pazerności katolickich księży, są też nuty antysemickie i antynarodowe. A wszystko to jest podlane sosem nowoczesności i politycznej poprawności. Ostatnio Lis uraczył swoich czytelników wywiadem z Jerzym
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze