Bułgarzy mają dość

BAŁKANY \ KRYZYS POLITYCZNY Od ponad tygodnia w Bułgarii trwa kryzys polityczny spowodowany ustąpieniem gabinetu premiera Bojko Borisowa. Rząd podał się do dymisji pod naciskiem masowych manifestacji przeciw podwyżkom cen i oszczędnościom budżetowym. Do kulminacji protestów doszło 19 lutego, gdy podczas gwałtownych starć z policją 14 osób zostało rannych. Dzień później premier podał się do dymisji. Wespazjan Wielohorski Partie opozycyjne, zarówno socjaliści, jak i trzecie co do wielkości ugrupowanie parlamentarne – turecki Ruch na rzecz Praw i Wolności, odrzuciły propozycje tworzenia nowego gabinetu. W tej sytuacji zgodnie z bułgarską konstytucją prezydent musiał podjąć decyzję o rozwiązaniu parlamentu i rozpisaniu przedterminowych wyborów (ich datę wyznaczono na 12 maja). Do tego
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl