Chodźcie do „Codziennej”!

„WYBORCZA” JĄTRZY

„Mordy w kubeł, dziennikarskie piso-glizdy, albo won do ››Gazety Polskiej‹‹ szczekać do księżyca!”. Takimi radosnymi słowami skwitowano artykuł o tym, że publicysta „Rzeczpospolitej” Piotr Zaremba się niepokoi. Boi się, że zmiany, których dokonuje w tym dzienniku i tygodniku „Uważam Rze” nowy właściciel Grzegorz Hajdarowicz, mogą być dla tych tytułów zabójcze. I może nie cytowalibyśmy jakiegoś internetowego maniaka, gdyby nie to, że przykład poszedł z góry. Publicyści „Wyborczej” od dłuższego czasu zacierają ręce na wieść o dorzynaniu „Rzepy” i tygodnika. Do tego śmieją się z czytelników, którzy piszą listy w obronie linii obu gazet. Dobrze odparował gryzipiórkom z „Wyborczej” Wiktor Świetlik, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy, który napisał, że jak ich kiedyś wywalą z roboty w
     

78%
pozostało do przeczytania: 22%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze