Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tajne dane ws. trotylu

Dodano: 07/03/2013 - Numer 455 - 07.03.2013
Istnieje niebezpieczeństwo, że możemy nigdy nie poznać oficjalnego raportu biegłych z laboratoryjnych badań próbek przywiezionych w ubiegłym roku do Polski. Prokuratura zapowiada, że zostanie on opublikowany wyłącznie za zgodą referenta prowadzącego smoleńskie śledztwo i to dopiero po sporządzeniu całościowej analizy. Wojskowym śledczym nie przeszkadzało to jednak zamieścić na stronie internetowej Naczelnej Prokuratury Wojskowej szczegółów z sekcji zwłok śp. Anny Walentynowicz bez wiedzy i zgody jej rodziny, której sprawiono tym dodatkowy ból i szok. Na dodatek wojskowi prokuratorzy z uporem powtarzają: „pojawienie się na wyświetlaczu użytego urządzenia napisu TNT nie jest tożsame z wykryciem trotylu”. Tymczasem biegli na całym świecie twierdzą, że jest wręcz przeciwnie, że napis TNT na 
     

69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze