Ufaliśmy Litwinom i Polakom

KOMENTARZE DLA „CODZIENNEJ”

Hary Pahaniajła, białoruski prawnik, prezes komisji prawnej Białoruskiego Komitetu Helsińskiego. Aleś Bialacki musiał otworzyć konta bankowe na Litwie oraz w Polsce, bo był to jeden z głównych warunków otrzymania zachodniej pomocy na działalność organizacji praw człowieka na Białorusi. Na konto wpływały pieniądze od rządów i darczyńców prywatnych. Ufaliśmy Litwinom i Polakom. Teraz muszą oni uczynić wszystko, co w ich mocy, żeby Aleś wyszedł na wolność. Nie mogą tylko pięknie mówić o solidarności, tu trzeba konkretnych działań. (not. oa)
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze