Dyrektywa przeciw zatorom płatniczym

Numer 464 - 18.03.2013Gospodarka


prawo Minął termin wdrożenia unijnej dyrektywy zwalczającej zatory płatnicze, która ma pomóc przedsiębiorcom w walce z opóźnianiem płatności przez kontrahentów. Czas regulowania należności dla władz publicznych został skrócony do 30 dni.
W okresie kryzysu zatory płatnicze są zmorą gospodarki, zwłaszcza że ich wielkość może się zwielokrotnić. W Polsce głośnym echem odbijają się wciąż sprawy podwykonawców autostrad czy stadionów, którzy nie otrzymali zapłaty od głównych wykonawców. Firmy nie regulują rachunków, ponieważ ich dostawcy też nie płacą na czas. W ten sposób powstaje łańcuch zadłużenia, który krępuje rozwój całej gospodarki. Najbardziej poszkodowani są ci, którym nieuczciwi kontrahenci zalegają z płatnościami, a mimo to fiskus domaga się od nich zapłaty podatków od wystawionych faktur. Jest to prosta droga do utraty przez przedsiębiorców płynności i w konsekwencji bankructwa.
Średnio w Unii opóźnienia wynoszą 61 dni, ale w Hiszpanii i Portugalii sięgają 140 dni, a we Włoszech i w Grecji – 180. Zgodnie z nowymi przepisami, władze publiczne muszą płacić za faktury i towary w ciągu 30 dni kalendarzowych, a tylko w wyjątkowych okolicznościach mają na to 60 dni



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się