Hołownia narzeka na duchownych

LAMENT W KOŚCIELE WALTERA

Szymon Hołownia, koncesjonowany religioznawca i niedoszły dominikanin wysłany na odcinek religii w ITI, lamentuje. Nie podoba mu się, że jego byłemu koledze z pracy, księdzu Adamowi Bonieckiemu, przełożeni ze Zgromadzenia Księży Marianów zabronili wypowiadać się w mediach. Ksiądz Boniecki ostatnio dał się poznać jako zwolennik usunięcia krzyża z Sejmu i nie widział problemu w obecności w TVP satanisty „Nergala” vel „Holocausto”. Wypowiedzi byłego naczelnego „Tygodnika Powszechnego” ostro zdenerwowały jego kościelnych zwierzchników, którzy nakazali mu milczenie w mediach. Nie pomogło nawet, że ksiądz Boniecki, tak jak Hołownia, pracował w ITI, który jest właścicielem „TP”. Hołownia wziął w obronę kolegę z pracy. Mówił coś o „korporacyjnym strachu”. Zapomniał, że Kościół ma dwa tysiące lat
     

86%
pozostało do przeczytania: 14%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze