Jedna lista

Dodano: 20/03/2013 - Numer 466 - 20.03.2013

Wystąpienie Platformy Oburzonych ożywiło w mediach dyskusję nad organizacją polskiej sceny politycznej. Wyraźnie widać, że zaczynają się już przedbiegi do następnych wyborów. Z lewa i z prawa jesteśmy więc bombardowani lamentami nad monopolem partii Jarosława Kaczyńskiego. Jest ożywienie społeczne, toteż zza kulis wychylają się ambitni liderzy, mówiący o alternatywie. To naturalne, bo jeśli na scenę wchodzi nowe pokolenie, to szuka swoich reprezentantów. Procesy te mogą być motorem pozytywnego przełomu, ale mogą też spowodować znane z lat 90. rozproszenie głosów wyborczych i zmarnowanie społecznego poparcia dla zmian. I to o tę drugą możliwość chodzi obozowi władzy. Tymczasem jedynym pozytywnym scenariuszem dla Polski jest takie zwycięstwo wyborcze opozycji, które da jej większość
     

63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze