Rząd Grecji się chwieje

GRECJA UPADA, ŚWIAT DRŻY

Pod gradem krytyki premier Grecji zgodził się na utworzenie rządu przejściowego. Zapowiedział też, że jeśli wszystkie partie się porozumieją, zrezygnuje z planu referendum. W każdej chwili krajowi grozi niekontrolowany upadek, co może prowadzić do wybuchu społecznego. Premier Jeorjos Papandreu zaskoczył wszystkich ogłoszeniem referendum w sprawie nowej pomocy dla Grecji, uzgodnionej w październiku. Zdumieni taką decyzją prezydent Francji i kanclerz Niemiec zagrozili, że Grecja nie otrzyma nawet 8 mld euro z pierwszego programu. Tymczasem kasa państwa greckiego świeci pustkami. W grudniu może zabraknąć na wypłaty dla urzędników, służb i emerytów. Wywołałoby to potężny wybuch społeczny i konieczność sięgnięcia po środki nadzwyczajne. Mówi się też o możliwości wkroczenia na scenę
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze