„Redaktor” w służbie wywiadu

Numer 479 - 05.04.2013Temat Dnia

IPN ODTAJNIONE DOKUMENTY

Paweł Deresz, dziennikarz i były korespondent agencji Interpress w Czechosłowacji, został zarejestrowany jako tajny współpracownik wywiadu wojskowego PRL o pseudonimie „Redaktor” – wynika z dokumentów znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej. Jego pozyskanie nastąpiło w 1989 r., tuż przed upadkiem PRL u.
Piotr Woyciechowski
Paweł Deresz, mąż Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła w katastrofie smoleńskiej, zasłynął z ataków na rodziny ofiar katastrofy oraz ekspertów, którzy chcą się dowiedzieć, co naprawdę stało się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. Paweł Deresz nie chciał nam odpowiedzieć na pytanie, jaki jest związek pomiędzy jego przeszłością a obecną postawą w sprawie smoleńskiej tragedii.
– Mam glejt od IPN u na to, że nigdy nie byłem tajnym ani jawnym współpracownikiem służb specjalnych. Otrzymałem pismo w lutym br., że kandydując do Sejmu i Senatu, złożyłem zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Jeżeli wierzycie archiwom peerelowskich służb, to gratuluję – mówi „Codziennej” Deresz.
Okazuje się jednak, że IPN oświadczenie Pawła Deresza sprawdzał w 2011 r., w czasie wyborów, kiedy jeszcze kwerenda nie objęła wszystkich archiwów. Teraz ujawniono nowe dokumenty wywiadu wojskowego, m.in. na temat Pawła Deresza.
Cenny nabytek
W sporządzonym przez Wojskowe Służby Wewnętrzne raporcie z sierpnia 1988 r., dotyczącym ustaleń poczynionych wobec Pawła Deresza, czytamy: „W miejscu pracy [tj. w gazecie „Kurier Polski”] posiada opinię dobrze przygotowanego do zawodu dziennikarskiego. Wykazuje się pracowitością, samodzielnością i operatywnością. Cechuje go duże wyrobienie i odpowiedzialność polityczna w pracy zawodowej i partyjnej. Aktywny członek PZPR, w pracy społeczno-politycznej tow. Chmiel z MSW pod względem politycznym i etyczno-moralnym zastrzeżeń do obywatela „D” [Deresza] nie posiada.
„Redaktor” nie odmawia służbom
Dopiero po blisko dwuletnim rozpracowywaniu kandydata, mjr Barski zwrócił się do swojego przełożonego płk. Zdzisława Żyłowskiego – szefa Oddziału „Y” Zarządu II Sztabu Generalnego z wnioskiem o wyrażenie zgody na zwerbowanie Pawła Deresza do współpracy z wywiadem wojskowym. We wniosku datowanym na październik 1989 r. (po czterech miesiącach od daty przeprowadzenia czerwcowych wyborów do Sejmu PRL i w czasie funkcjonowania rządu premiera Tadeusza Mazowieckiego) mjr Barski określił cel zwerbowania Deresza do współpracy w sposób następujący: „W chwili obecnej posiada on ku temu niezbędne możliwości wywiadowcze. Można również liczyć na pomoc w przypadku realizacji naszych zadań w miejscu pracy kandydata [tj. w redakcji „Kurier Polski”]”.
W dalszej części wniosku o wyrażenie zgody na werbunek Deresza, mjr Barski proponuje: „Pozyskać kandydata do współpracy na motywach patriotycznych. Po wyrażeniu zgody na współpracę zostanie mu przedstawiona do podpisu Deklaracja. Propozycja współpracy z wywiadem wojskowym przedstawiona zostanie kandydatowi w sposób bezpośredni w trakcie spotkania”. Co istotne, mjr Ryszard Barski podkreślił: „Nie przewiduje się, by kandydat odmówił współpracy z wywiadem wojskowym PRL”



zawartość zablokowana

Autor: Piotr Woyciechowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się