Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polowanie z teleobiektywem

Dodano: 06/11/2011 - Numer 50 - 07.11.2011
Jak pamiętamy z kampanii wyborczej, gdy wypłynęła sprawa polowań, pan prezydent obiecał, że „będzie się starał nie używać strzelby, a jedynie aparatu fotograficznego”. Ostatnio, przy okazji święta Hubertusa, dodał, że „bardzo się stara”. Ponoć kupił specjalny aparat z ekstrateleobiektywem. Uczynił to, jak twierdził, na prośbę swoich dzieci, ale mam silne wrażenie, że raczej na polecenie speców od sondaży i PR-u. Bo do tej pory dzieciom strzelanie do zwierzątek nie przeszkadzało, dopiero kampania wyborcza tak je uwrażliwiła. Nie dodał pan prezydent, czy jego starania zostały uwieńczone sukcesem, ale może jeszcze uściśli. Nie jest wykluczone, że na razie polowanie wygląda tak, że pan prezydent się skrada z aparatem, skrada, i wreszcie, jak już podejdzie sarenkę, wali ją teleobiektywem w
     

85%
pozostało do przeczytania: 15%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze