Talent z Ząbkowic wkracza do kadry

PIŁKA NOŻNA \ SYLWETKA PIOTRA ZIELIŃSKIEGO Jeszcze rok temu wiedzieli o nim nieliczni. Spokojnie wchodził do pierwszej drużyny Udinese. Po ostatnim pół roku wie już o nim cała Polska. Piotr Zieliński zadebiutował w Serie A, zaliczył asystę i parę udanych spotkań. Teraz czas zamieszać w reprezentacji. Tomasz Zieliński Ząbkowice Śląskie. Po niemiecku nazwa tego miasta to... Frankenstein. To właśnie tam urodził się Piotr Zieliński. Skromny chłopak, dla którego piłka nożna od początku była najważniejszą rzeczą na świecie. Może nie znalazłby w sobie tyle siły i chęci do gry, gdyby nie jego ojciec Bogdan. Trener A-klasowej Unii Bardo od początku dobrze prowadził karierę swojego syna. Dobrze, czyli skromnie i małymi kroczkami do przodu. Kiedy młodego Zielińskiego chciała mieć u siebie cała
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl