Święto Niepodległości

Numer 53-54 - 10.11.2011Publicystyka

Święto Niepodległości jest poświęcone pamięci tych, którzy przelaną krwią, pracą pozytywną, myślą polityczną, nauką i sztuką spowodowali, że Polska po 123 latach niewoli stała się znów niepodległym, suwerennym państwem. To święto polskiego patriotyzmu, który umożliwił nam przetrwanie zaborów i zbudowanie społeczeństwa zdolnego godnie przeciwstawić się faszystowskim i bolszewickim najeźdźcom. Solidarność jest testamentem naszych przodków, którego realizacja pozwoliła nam zapoczątkować upadek komunizmu i zbudować wolny kraj. Czy potrafimy być temu testamentowi nadal wierni? Pytanie takie powinniśmy sobie postawić w dniu tegorocznego Święta Niepodległości.

W mojej pamięci na zawsze utkwiły obchody 60. rocznicy odzyskania niepodległości. Wtedy, w listopadzie 1978 r., Komitet Samoobrony Społecznej KOR przyjął odezwę, którą postanowiliśmy kolportować po uroczystej mszy świętej w warszawskiej katedrze. Tym razem w kolportażu mieli wziąć udział członkowie KOR-u, w tym tzw. starsi państwo. Każdy z młodszych uczestników miał się zaopiekować którymś z seniorów i wraz z nim kolportować ulotki.

Ja miałem kolportować z Antonim Pajdakiem, legendarnym uczestnikiem Polskiego Państwa Podziemnego porwanym do Moskwy na proces szesnastu. Rozdawanie ulotek z postacią historyczną bardzo mi imponowało. Był to oczywisty przykład sztafety pokoleń. Ponadto miałem dostarczyć i rozprowadzić pomiędzy kolportujące zespoły ulotki zmagazynowane u Basi Sadowskiej (matki Przemyka). Przyszedłem do Basi, wziąłem ciężką wyładowaną 2 tys. ulotek torbę i wyszedłem, aby udać się do katedry. I tu zaczęły się kłopoty. Okazało się, że mam całkiem jawną, nieskrywaną inwigilację ze strony SB. Ja wsiadam do tramwaju, oni też. Ja przesiadam się do autobusu, oni też. Ja docieram na plac Zamkowy, oni za moimi plecami. Sytuacja bez wyjścia. Tak docieramy do katedry



zawartość zablokowana

Autor: Zbigniew Romaszewski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się