Europa podzielona

SPÓR O PODATEK OD TRANSAKCJI

Numer 53-54 - 10.11.2011Gospodarka

Podatek od transakcji finansowych stał się kością niezgody. Zdecydowanie za nim opowiadają się Berlin i Paryż, przeciwne są Londyn i Sztokholm. Wielka Brytania boi się, że taki podatek najbardziej dotknie londyńskie City. Sztokholm ma własne złe doświadczenia we wprowadzeniu takiego podatku w latach 90. „To bardzo dobry sposób, by ograniczyć wzrost gospodarczy” – uważa szwedzki minister finansów Anders Borg.

Zwolennikami podatku są jednak dwie najważniejsze gospodarki w UE. Liderzy Niemiec i Francji już w sierpniu podpisali wspólny list domagający się jego wprowadzenia. Dlatego w Brukseli coraz częściej mówi się o użyciu tzw



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się













#DziękujeMyZaOdwagę
reklama