Tusk chce koalicji z Millerem

Numer 528 - 06.06.2013Polska

POLITYKA CORAZ WYRAŹNIEJSZE PODZIAŁY W PO

W wywiadzie dla tygodnika „Polityka” premier Donald Tusk zaznaczył, że nie wyklucza koalicji z Sojuszem Lewicy Demokratycznej kierowanym przez Leszka Millera. Od razu możliwość takiej koalicji wykluczyli Grzegorz Schetyna i Jarosław Gowin. – Platforma od lat gra na różnych fortepianach, ale teraz, w sytuacji gdy spadają jej sondaże, może to doprowadzić do rozłamu – twierdzą politolodzy.
Jacek Liziniewicz
W wywiadzie dla „Polityki” Donald Tusk stwierdził, że gdyby z Platformy Obywatelskiej bądź z PSL u odchodzili posłowie, nie wyklucza koalicji z SLD. – SLD pod szefostwem Millera wydaje się przy wszystkich garbach partią umiarkowaną i obliczalną. To domniemany, potencjalny partner – stwierdził Donald Tusk. Na słowa premiera błyskawicznie zareagowali jego oponenci z Platformy, Grzegorz Schetyna i Jarosław Gowin, którzy zgodnie skrytykowali pomysł szefa rządu. Zapewne przy tworzeniu koalicji z postkomunistami Donald Tusk mógłby liczyć na marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, który w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” skrytykował Kościół i przedstawicieli episkopatu.
Zdaniem dr. Rafała Chwedoruka wyjaśnienia podziałów w PO mogą być co najmniej trzy. – Po pierwsze to może być wynik chaosu wewnętrznego. Po drugie, musimy pamiętać, że Platforma zawsze mówiła dwoma głosami i ilekroć podejmowano liberalne reformy, za chwilę pojawiała się osoba z pomysłami konserwatywnymi. Przez wiele lat było to atrybutem PO



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama