Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pozwy, pozwy, pozwy…

Dodano: 08/06/2013 - Numer 530 - 08.06.2013
SPOŁECZEŃSTWO \ ROLA SĄDÓW Za bardzo starych i dobrych czasów sądy zajmowały się sprawami poważnymi. Zdarzali się też pieniacze, co to bez włóczenia sąsiadów po sądach, żyć nie mogli. Były też pojedynki i… po sprawie. Obecnie sądy stają się narzędziem rozwiązywania wszelakich konfliktów społecznych. Jadwiga Chmielowska W PRL u sądy służyły władzy. Ileż to mordów sądowych popełniono! Nikt o zdrowych zmysłach w żadną ludową sprawiedliwość nie wierzył. Nie można jednak generalizować. Zdarzali się sędziowie, którzy poprawnie rozdzielali spadki, przywracali do pracy i rozsądnie sądzili w sprawach drobnych i kryminalnych. Nikt przytomny jednak nie pchał się bez potrzeby do sądów i co tylko było można, ludzie starali się załatwiać między sobą – polubownie. Tak podpowiadał instynkt
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze