Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wybory prezydenckie w cieniu Kremla

Dodano: 13/11/2011 - Numer 55 - 14.11.2011
W Osetii Południowej odbyły się wczoraj pierwsze wybory prezydenckie od czasu uznania przez Moskwę niepodległości tej separatystycznej gruzińskiej republiki. Równocześnie przeprowadzono referendum nad kwestią przyznania statusu drugiego języka państwowego rosyjskiemu. W wyborach prezydenckich wzięło udział aż 11 kandydatów. Żeby zwyciężyć, jeden z nich musiał uzyskać co najmniej 50 proc. poparcia plus jeden głos. Ustępujący lider separatystów Eduard Kokojty, rządzący Osetią Południową od 2001 r., nie mógł się ubiegać o trzeci mandat i wsparł w przedwyborczym wyścigu Anatolija Bibilowa – kandy- data popieranego przez Kreml. 41-letni Bibilow, minister ds. sytuacji nadzwyczajnych, zapowiedział, że w wypadku wygranej zrobi wszystko, co w jego mocy, by Osetia Południowa weszła w skład
     

47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze