W POZNANIU REPREZENTACJA POLSKI ZMIERZY SIĘ DZIŚ W TOWARZYSKIM MECZU Z WĘGRAMI

Numer 56 - 15.11.2011Sport

Wydaje się to nieprawdopodobne, ale o powrót orzełka na koszulki reprezentacji Polski powalczą… działacze PZPN-u. Ale nie ci z centrali od Grzegorza Laty. Za dwa tygodnie na zjeździe PZPN-u o godło powalczą działacze z okręgowych związków z szefem Dolnośląskiego ZPN Andrzejem Padewskim na czele. Pożegnanie koszulek bez godła?

To niejedyna dobra wiadomość dla kibiców, którzy nie wyobrażają sobie strojów narodowej reprezentacji bez narodowego symbolu. Przeciwko orzełkowi nie ma nic także sponsor techniczny reprezentacji – firma Nike. Co więcej, jego przedstawiciele przez cztery miesiące próbowali namówić władze PZPN-u do zmiany pomysłu z logo związku zamiast Orła. Bezskutecznie. W jego kontrakcie z Nike jest zawarta klauzula, że to PZPN podejmuje ostateczną decyzję w sprawie tego, co znajdzie się na koszulce. Nike zajęła się stroną techniczną, nowoczesnym doborem materiału, ale nie kolorystyką. Przedstawiciele amerykańskiego koncernu zdają sobie sprawę, że ich firmie może grozić protest ze strony kibiców. W internecie już powstało wiele inicjatyw wzywających do bojkotu strojów bez godła i wkładania na mecze kadry jedynie koszulek z Orłem. Zachłanność PZPN-u może więc zostać ukarana. Zamiast, tak jak sobie wymyślili, zarabiać na reprezentacyjnych koszulkach, oddadzą pole sprzedawcom różnego rodzaju chińskich podróbek. Ale nie tylko. Dawni sponsorzy kadry chcą wypuścić na rynek repliki dawnych strojów, np. z mistrzostw w 1974 i 1982 r. Dla Nike takie rozwiązanie może być fatalne w skutkach.

Na szczęście kryzys koszulkowy może zostać zażegnany już za dwa tygodnie podczas walnego zgromadzenia PZPN-u. Zgodnie ze związkowym statutem to ono jest najwyższą władzą w PZPN-ie, a nie Lato. Prezes będzie musiał się podporządkować decyzjom działaczy z całej Polski, którzy wykazują więcej rozsądku niż zakochani w korporacyjnych regułach (promowania własnego logotypu) szefach związku.

Miejmy nadzieję, że dziś podczas meczu z Węgrami pożegnamy koszulki bez godła. Przy okazji organizacji tego meczu Lato ponownie wykazał się niekompetencją. Poznańskim kibicom obiecywano mecz z Rosją. Problem jednak w tym, że oni w tym terminie nie planowali żadnego spotkania.
Jak trwoga, to do Listkiewicza – z takiego założenia przed kilkoma tygodniami wyszedł Lato



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Oliwa, Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się