Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Informacje sportowe

Dodano: 04/07/2013 - Numer 552 - 04.07.2013
WIMBLEDON \ W DRODZE DO FINAŁU Mamo, nie chcę z nią przegrać! Tak krzyczała, ocierając łzy, Sabine Lisicki podczas meczu z Agnieszką Radwańską w lutym 2012 r. Isia prowadziła w drugim secie 5:0 i pewnie wygrała cały mecz 6:2, 6:1. Wtedy obie zawodniczki grały o przepustkę do półfinału turnieju w Dubaju. Teraz stawka będzie nieporównywalnie większa, bo zwyciężczyni meczu wystąpi w finale najbardziej prestiżowego turnieju wielkoszlemowego. Krzysztof Oliwa Ówczesna porażka była dla Lisicki o tyle bolesna, że obie zawodniczki dość dobrze się znają. A nic nie boli tak, jak łomot od koleżanki. Można nawet powiedzieć, że razem dorastały na korcie, bo po raz pierwszy zagrały przeciwko sobie w… mistrzostwach Polski. – Miałyśmy wtedy 10 czy 12 lat – wspomina Radwańska. – Utrzymujemy kontakt,
     

15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze