EUROPA pod niemieckim dyktatem

Numer 56 - 15.11.2011Gospodarka

Europa przeżywa najtrudniejsze chwile od II wojny światowej, dlatego „nadszedł czas na przełom” i budowę nowej unii – powiedziała Angela Merkel. Pani kanclerz żąda zmian w traktacie UE, które pozwolą utrzymać dyscyplinę budżetową. Tymczasem politycy europejscy z uznaniem przyjęli powierzenie byłemu komisarzowi Unii, ekonomiście Mario Montiemu, misji tworzenia nowego rządu Włoch.

Mario Monti w pierwszym wystąpieniu po nominacji oświadczył, że Włochy „muszą być znów symbolem siły, a nie słabości w Unii Europejskiej”. Szybka nominacja następcy po dymisji Silvia Berlusconiego miała być mocnym sygnałem dla rynków finansowych, które ostatnio histerycznie reagowały na polityczne wstrząsy we Włoszech. Rząd ekspercki ma oddalić konieczność rozpisywania wcześniejszych wyborów, które opóźniłyby reformy i mogłyby oznaczać natychmiastowy krach.
Koncepcję rządu technicznego poparły największe ugrupowania parlamentarne. Partia byłego premiera Lud Wolności ma jednak zastrzeżenia. Chce, by rząd pracował tylko do przyspieszonych wyborów i realizował jedynie uchwalony już program naprawy finansów państwa. Silvio Berlusconi, mimo rezygnacji z kierowania rządem, zamierza nadal odgrywać kluczową rolę w polityce kraju. Gdy Mario Monti przybył do pałacu prezydenckiego, by otrzymać misję tworzenia rządu, Berlusconi wystąpił w telewizji i zapowiedział, że „od jutra zdwoi swoje zaangażowanie na forum parlamentu i w instytucjach państwa, aby odnowić Włochy”



zawartość zablokowana

Autor: Tadeusz Święchowicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się