Cisza nad powrotem biegłych

Informacja o powrocie ze Smoleńska biegłych z porcją odczytów, znów wskazujących na prawdopodobną obecność materiałów wybuchowych, nie wywołała trzęsienia ziemi w debacie publicznej. Mainstream kompletnie ją przemilczał, poza tekstem w „Rzeczpospolitej”. Producent urządzeń, którymi posługiwali się prokuratorzy, zapewnia, że są one bezbłędne. Śledczy mają ogromny problem. Muszą liczyć się z presją opozycji domagającej się wyjaśnienia okoliczności katastrofy smoleńskiej. Potwierdzenie obecności materiałów wybuchowych – nawet bez odpowiedzi na pytanie, skąd one się tam wzięły – wywoła ostre napięcie z Rosją. Być może wyciszenie tej sprawy wynika z tej ostatniej obawy. Dziwi jednak, że tak niewielu dziennikarzy interesuje się wynikami odczytów ze spektrometrów. Czyżby ten problem wynikał – 
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze