Odwaga Mrożka

Dodano: 16/08/2013 - Numer 588 - 16.08.2013

MATEUSZ MATYSZKOWICZ Wczoraj w Nicei zmarł Sławomir Mrożek. Autor ten nie powinien nam się kojarzyć tylko z wesołymi opowiadaniami czy zabawnymi rysunkami. Był też twórcą wielu dramatów, z których najsławniejszym jest zapewne „Tango” oraz „Emigranci”. Niewielu niestety pamięta, że Sławomir Mrożek dał się poznać także jako przenikliwy obserwator otaczającej go rzeczywistości, fascynująco opisujący powolną degenerację europejskiej kultury, w tym absurdy jednego z jej elementów, tzw. kontrkultury. Gdy po udarze mózgu, który przeżył w 2002 r., rozpoczął pisanie swojej autobiografii „Baltazar”, potrafił bardzo uczciwie opisać tak siebie, jak i swoich kolegów, w tym wielu z tzw. świecznika. Jest to typ odwagi dziś rzadko spotykanej (nie tylko w środowisku literackim), a jak bardzo nam
     

77%
pozostało do przeczytania: 23%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze