Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W sporze z Rosją miejsce Polski jest zawsze po stronie USA

Dodano: 06/09/2013 - Numer 606 - 06.09.2013
Najgorsze, co może spotkać Polskę, to sojusz amerykańsko-rosyjski. Oglądaliśmy go już w Jałcie i wystarczy. Cokolwiek więc oddala te kraje od siebie, jest dla nas dobre. Jeśli Obama nie uderzy na Syrię, wyśle do Moskwy i do każdego innego wroga USA komunikat: „Nie traktujcie naszych gróźb poważnie. Jesteśmy zbyt słabi materialnie, politycznie i moralnie, by wdawać się w kolejną wojnę”. Będzie to także wiadomość dla wszystkich sojuszników USA: „Nie możecie na nas liczyć. Jesteśmy zbyt słabi materialnie, politycznie i moralnie, by wdawać się w wojnę w waszej obronie. Nie będziemy też odstraszać groźbami waszych wrogów, bo w nasze groźby nikt już nie uwierzy”. Nie odpowiadajmy na pytanie, czy USA powinny interweniować w Syrii ani jak powinny to zrobić. O tym zdecydują Amerykanie. My musimy
     

84%
pozostało do przeczytania: 16%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze