Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prymitywny bluzg o Kościele

Dodano: 06/09/2013 - Numer 606 - 06.09.2013
KINO \ BRUDNE PAZNOKCIE, BRUDNE MYŚLI, BRUDNY FILM Fabułę filmu „W imię…” można określić słowami Kazika Staszewskiego: „Wszędzie ruchawka, zniszczenia i pożoga”. Reżyser Małgorzata Szumowska tym razem pokazuje nam, że katolicy to kłamliwi hipokryci, a homoseksualizm wśród księży to zaakceptowana przez wszystkich norma. Szumowska pokazała też, że posiada zdolność zohydzenia widzom seksu. Sylwia Krasnodębska Gdy jej najnowszy film „W imię…” o księdzu homoseksualiście miał swoją premierę podczas słynnego Berlinale, publiczność nagrodziła film owacją na stojąco. Zachwyt nad obrazem o gejach w sutannach wyraził też dyrektor Międzynarodowego Festiwalu w Berlinie Dieter Kosslick, mówiąc, że to „bardzo aktualny komentarz obecnej sytuacji w Kościele”. Szkoda tylko, że Polska w filmie
     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze