Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pożegnanie Lorda Jima

Dodano: 05/10/2013 - Numer 631 - 05.10.2013
POWRÓT BARBARZYŃCÓW \ ŚMIERĆ OBOWIĄZKU Lord Jim dzisiaj miałby twarz Adama Bieleckiego, który zszedł z Broad Peak, pozostawiając na nim swoich kolegów. Miałby, gdyby dane mu było wciąż istnieć w polskiej wyobraźni. Zniknął z niej jednak, jak się zdaje, definitywnie. I zabrał ze sobą pojęcia honoru, wierności, odpowiedzialności moralnej. Trudno opędzić się od takich myśli, śledząc dyskusję, jaką wywołał w mediach raport Polskiego Związku Alpinizmu na temat tragedii na Broad Peak. Przedstawiono w nim surową ocenę dwóch alpinistów, którzy jako sprawniejsi i bardziej wytrzymali członkowie wyprawy wyprzedzili pozostałą dwójkę w drodze na szczyt i zeszli z niego, nie czekając na towarzyszy, ci zaś w czasie powrotu zginęli. Krytyka takiej postawy wywołała oburzenie. „Sytuacje ekstremalne, a
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze