Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie wierzę w niepodległość Polski po 10.04.2010 r.

Dodano: 11/10/2013 - Numer 636 - 11.10.2013
Myślę, że zostało znowu zawarte jakieś „porozumienie” silniejszych z obu stron granicy co do przyszłości Polski i Polaków. Największa emigracja zarobkowa w wyniku perfidnej polityki, likwidacja przemysłu od drobnego po ciężki. Cicha eutanazja – bo jak nazwać niemożność dostania się do specjalisty, na pilny zabieg lub brak środków na wykup niezbędnych leków? Wygląda na to, że wszystko zostało perfidnie zaplanowane. Lecz największą tragedią jest mały procent ludzi samodzielnie myślących. To, co obecnie dzieje się w naszym kraju, trudno nazwać normalnością. Nie ma dziedziny życia sprawnie zarządzanej, z której mogłaby być dumna polska społeczność. Co z Polski zrobiono? Lodziarnię? Dziki kraj? Kraj afer i bezprawia? Jak wytłumaczyć wyprzedaż majątku narodowego i maksymalne zadłużenie Polaków
     

85%
pozostało do przeczytania: 15%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze